Przejdź do głównej treści
JEDYNY TAKI SKLEP DLA TOKARZA  |  BŁYSKAWICZNA REALIZACJA ZAMÓWIEŃ  |  DARMOWA DOSTAWA
 
Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Kupujemy tokarkę do drewna

I w końcu nastał ten dzień. Postanowiłeś/łaś kupić tokarkę do drewna. Jesteś w odpowiednim miejscu. Podpowiadamy, jak się do tego zabrać i co należy wziąć pod uwagę.

Kupujemy tokarkę do drewna - cz.2

Po długich przemyśleniach lub pod wpływem impulsu, dla zabicia czasu albo z chęci zasmakowania nowego hobby, postanowiłeś/łaś kupić tokarkę do drewna. Nie wiesz, jak się do tego zabrać i co należy wziąć pod uwagę? Z tego artykułu dowiesz się wszystkiego, co chciałeś/łaś wiedzieć o zakupie tokarki, lecz wstydziłeś/łaś się zapytać.

Z poprzedniego artykułu dowiedziałeś/łaś się, jak zbudowana jest typowa tokarka do drewna. Czas więc przejść do konkretów i rozpocząć poszukiwania odpowiedniej maszyny.

Gdy przymierzamy się do zakupu samochodu, mniej więcej wiadomo, czego oczekujemy i szukamy. Marki sprzętu tokarskiego, nazewnictwo narzędzi i towarzyszący temu swoisty slang mogą być przeszkodą dla każdego początkującego. Ale spokojnie, my, czyli ekipa SklepTokarza.pl zawsze gotowa jest by wszystko cierpliwie, dokładnie i zrozumiałem językiem wytłumaczyć.

Krok 1. Ile kosztuje nowa tokarka do drewna?

Pierwszą rzeczą, którą trzeba rozstrzygnąć, to budżet, jaki zamierzamy przeznaczyć na ten zakup. Rozstrzał cenowy jest ogromy: od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Tak więc wchodzisz na Allegro, przeglądasz oferty i dostrzegasz "profesjonalną", "wykonaną z najwyższej jakości materiałów" tokarkę za oszałamiająco niską cenę 450 zł. Myśląc, że zrobiłeś interes życia klikasz "Kup teraz" i maszyna już jest w drodze do Ciebie. Serio? Naprawdę uważasz, że coś takiego,

b5b1ae824638841ccff551589bd5.jpg

 

co kosztuje w detalu 450 zł będzie bezpieczne, funkcjonalne, niezawodne i da się do tego dopasować odpowiednie narzędzia i akcesoria? Lepiej wydasz te pieniądze zabierając rodzinę lub przyjaciół do dobrej restauracji na kolację.

Naszym klientom i kursantom zawsze radzimy, o ile mogą sobie na to pozwolić, by kupili maszynę z lekkim zapasem, tzn. taką, która będzie podążała wraz z rosnącymi umiejętnościami. Gdy zdecydujemy się na tanie urządzenie, może się szybko okazać, że zabraknie nam parametrów bądź pewnych funkcjonalności. Stanowczo zatem przestrzegamy przed zakupem "tokarki" za 400-600 zł. Nie wróży to niczego dobrego. Oto, jakie są przeciwwskazania, do takiego nabytku:

  • słabe parametry obróbki (średnica i długość toczenia)
  • niska jakość wykonania, niedostateczne spasowanie poszczególnych elementów, krótka żywotność
  • nieporęczność i niewygoda użytkowania
  • brak niektórych funkcjonalności, np. przełącznik obrotów przód / tył, blokady wrzeciona, systemu indeksacji
  • brak możliwości rozbudowy o dodatkowe akcesoria
  • niestandardowa konstrukcja i rozmiary komponentów, np. nietypowy gwint wrzeciona, co utrudni lub wręcz uniemożliwi zakup dodatkowych narzędzi czy akcesoriów
  • brak możliwości pracy urządzenia w trybie ciągłym; silniki elektryczne w bardzo tanich konstrukcjach nie są przystosowane do pracy ciągłej, co oznacza, że mogą pracować przez określony czas, np. 30 min, po czym musi nastąpić okres przerwy, aż do wyrównania temperatury urządzenia i otoczenia
  • bardzo głośna, irytująca praca
  • niekorzystny zakres dostępnych obrotów, szczególnie przy najniższych wartościach, rozpoczynający się przy 800, a nawet większych obrotach na minutę.

Zauważ, że tokarka to niejedyne narzędzie, które będzie Ci potrzebne. Przyda się też (a w zasadzie jest niezbędny) uchwyt tokarski z przynajmniej jednym kompletem szczęk oraz parę przyzwoitych noży tokarskich. Dopiero taki komplet pozwoli Ci w ogóle coś wytoczyć. Za ok 3.500 zł nabędziesz całkiem przyzwoity zestaw oparty o stołową tokarkę. Za 5.000 zł staniesz się posiadaczem bardzo dobrego kompakta z uchwytem renomowanej marki i kilku noży made in England.

Krok 2. Jak duża powinna być moja tokarka?

Kolejny parametr, który także związany jest z jej ceną, to wielkość tokarki. Jej gabaryty wpływają nie tylko na parametry obróbki, ale również na wielkość zajmowanej powierzchni warsztatowej. Ci, którzy mogliby sobie pozwolić na droższą i większą maszynę, czasem stają przed problemem miejsca jej postoju. Co do zasady, tokarki możemy podzielić na kompaktowe (stołowe), jak np. ten model MIDI 2

lub wolnostojące, z odpowiednią podstawą lub nogami. Przykładem tej grupy jest Stratos FU-230.

Wybór konkretnej tokarki zdeterminuje to, jakie będziemy mogli toczyć gabaryty przedmiotów. Istotne są tu dwie wartości: wysokość od łoża do kła (A), pomnożona przez 2 daje maksymalną średnicę toczenia oraz odległość pomiędzy kłami (B), która determinuje maksymalną długość toczonego przedmiotu.

 

Kompaktowe tokarki klasy mini dadzą radę obrabiać misy o średnicy 250 - 300 mm, większe kompakty z segmentu midi pozwolą na toczenie w okolicach 320 - 350 mm. Aby zwiększyć te możliwości, producenci stosują pewien trik - obracany wrzeciennik. Ta funkcjonalność dotyczy głównie większych maszyn wolnostojących, w tokarkach stołowych wrzeciennik jest trwale przymocowany do łoża (wyjątek stanowi oferowany także u nas MIDI PRO). Aby więc toczyć większe średnice, trzeba jeszcze dokupić przyrząd zwany wysięgnikiem do toczenia poza łożem. Wygląda to mniej więcej tak, jak na zdjęciu obok (przyrządy te różnią się w zależności od modelu lub marki).

Krok 3. Zwracaj uwagę na parametry techniczne i obsługowe

Każdy rzetelny i znający się na tym co robi sprzedawca, zawsze podaje w opisie sprzętu kilka podstawowych parametrów technicznych tokarki. Jeśli nie znajdziesz ich w ofercie, obowiązuje prosta zasada: ręce precz od takiego produktu. Ich brak oznacza, że sprzedawca albo ma coś do ukrycia (nietypowe, niestandardowe rozwiązania i wymiary), albo nie wie, że podać je należy, co też niezbyt dobrze o nim świadczy.

Oto parametry i funkcjonalności, które musisz wziąć pod uwagę:

    • Rozmiar gwintu wrzeciona. Na wrzecionie będziesz mocował/a różne narzędzia i przyrządy, np. tarczę zabierakową i szlifierską czy uchwyt tokarski. Standardem dominującym w Europie jest gwint M33 x 3.5. Maszyna z takim gwintem oznacza święty spokój jeśli chodzi o możliwość zaopatrywania się w potrzebne akcesoria. Muszą one mieć taki sam gwint, jak gwint wrzeciona Twojej tokarki. Zdecydowana większość oferowanych przez nas maszyn dysponuje takim rozwiązaniem. Innym, akceptowalnym rozmiarem jest gwint 1 x 8TPI, popularny na Wyspach Brytyjskich, w USA, na Nowej Zelandii i Australii. Wszystkie inne rozmiary należy zakwalifikować jako niestandardowe, co oznacza potrzebę "kombinowania". W tym temacie poczytaj również artykuł o uchwytach.
    • Zakres obrotów. Idealnym rozwiązaniem jest tokarka dysponująca zarówno obrotami w jak najniższym zakresie, jak też obrotami rzędu kilku tysięcy obr./min. Niskie obroty (ok. 100-250 obr./min.) umożliwią bezproblemową obróbkę bardzo niewyważonego surowca, zaś wysokie, toczenie małych, podłużnych elementów (pałeczek, przyborów piśmienniczych itp.). Niektóre oferowane przez nas urządzenia posiadają możliwość ustawienia obrotów rozpoczynających się już od 60-80 obr./min., co jest wartością rewelacyjną. Tokarki, których najniższe obroty rozpoczynają się od 800, czy nawet 1000 RPM, w dłuższej perspektywie mogą się okazać mało użyteczne w codziennej pracy. Podsumowując, maszyna dysponująca zakresem obrotów w przedziale 250 (oraz poniżej) - 3.500 (oraz powyżej) obr./min. będzie odpowiednim wyborem.
    • Regulacja obrotów. Prędkością obrotową tokarki możemy sterować ręcznie lub elektronicznie. Regulacja ręczna oznacza, że za każdym razem, gdy potrzebujesz innych wartości, musisz ręcznie zmienić położenie paska pomiędzy dostępnymi przełożeniami (jest ich przeważnie 3 do 8). Tokarki wyposażone w układ elektroniczny również posiadają zazwyczaj 2-3 przełożenia kół pasowych, lecz zmiana prędkości od-do na każdym z przełożeń odbywa się (bezstopniowo) za pomocą potencjometru. Zaawansowane układy typu DVR (w tokarkach Nebula i Neptune), w ogóle nie mają kół pasowych, a napęd przenoszony jest wprost na wrzeciono. Zarówno ręczna jak i elektroniczna zmiana wartości obrotów ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Nie można też jednoznacznie stwierdzić: takie rozwiązanie jest dobre, a tamto złe. Regulacja elektroniczna jest oczywiście wygodniejsza, ale ciągle jeszcze produkowane są i cieszą się uznaniem klientów duże tokarki budowane w starym stylu, jak np. NOVA 1624, pozbawiona jakiejkolwiek elektroniki, za to solidnie zbudowana, trwała i dysponująca bardzo mocnym silnikiem.
    • Moc silnika. Rośnie wraz z wielkością i możliwościami tokarki. Przyzwoitą wartością dla tokarki kompaktowej to 550 W, niektóre modele dysponują mocą 750 W (czyli ok. 1 KM), co jest bardzo dobrym wynikiem. Z większych maszyn można "wycisnąć" 1100-1500 W i taka moc będzie Ci potrzebna, jeśli zamierzasz toczyć naprawdę duże rzeczy, przeprowadzać ciężkie wiercenia lub korzystać z wycinaka mis. 

  • Otwory we wrzecionie i tulei konika. Zarówno wrzeciono jak i tuleja konika posiadają otwór do osadzenia w nim różnych narzędzi. Ma on kształt stożka, zwanego od nazwiska wynalazcy stożkiem Morse'a. Może on mieć różny rozmiar, typowym jest stożek Morse'a 2 (oznaczany z ang. MT2 lub niem. MK2). W najmniejszych tokarkach znajdziemy "jedynkę", a w dużych, profesjonalnych maszynach może nam się trafić "trójka". Pamiętaj o tych wartościach kupując kły zabierakowe, obrotowe, uchwyty wiertarskie, trzonki do wierceń i inne akcesoria.
  • Dostęp do kół pasowych we wrzecienniku. Budżetowe rozwiązania dlatego są tanie, ponieważ producenci oszczędzają gdzie tylko się da: na wygodzie obsługi, na jakości materiałów. W przypadku niedrogiej tokarki będziesz musiał/a się liczyć z tym, że dostęp do paska i kół pasowych (a brak elektroniki zmusi do częstego tam zaglądania) nastręczy pewnych niewygód.
  • Obroty przód / tył. Lepsze urządzenia posiadają przełącznik obrotów przód/tył (prawo/lewo). Nie musi to być związane z tym, czy maszyna posiada układ elektroniczny, czy nie. Z reguły, budżetowe tokarki takiej funkcjonalności nie posiadają, a bardzo przydatna jest ona w szczególności podczas szlifowania.
  • Rodzaj zasilania. Nowoczesne maszyny, nawet największy dostępny u nas Stratos XL z silnikiem o mocy 2200W, zasilane są prądem ze zwykłego gniazdka o napięciu 230V. Tokarki starszego typu, ale też niektóre profesjonalne, mogą wymagać instalacji trójfazowej.

 

Krok 4. Co dostanę w cenie tokarki?

Współczesne tokarki producenci wyposażają w kilka podstawowych akcesoriów. Przeważnie na wyposażeniu znajdują się:

  • kieł zabierakowy
  • kieł obrotowy (może być różnego typu)
  • tarcza zabierakowa (w małych i średnich urządzeniach będzie miała ok. 80 mm średnicy, duże wyposaża się na ogół w tarcze 100-150 mm)
  • podpórka noża (o długości 150 / 250 / 350 mm w zależności od wielkości maszyny)
  • klucz do luzowania tarczy zabierakowej
  • wybijak, czyli długi pręt, służący do luzowania narzędzi zamocowanych w otworze wrzeciennika lub konika.

Im lepsza maszyna, tym wyposażenie może być bogatsze, a poszczególne komponenty lepszej klasy i jakości. Możemy np. liczyć na uchwyty do przenoszenia (w kompaktach), regulowane stopki, mobilny panel sterowania (w tokarkach Drechselmeister). Bywa, że producenci i dystrybutorzy w ramach specjalnych promocji dodają coś ekstra lub przygotowują specjalne pakiety, złożone z tokarki i narzędzi do mocowania. Warto więc szukać i porównywać, a porównując tokarki podobnych klas, trzeba wziąć pod uwagę całkowity koszt zakupu, w skład którego wchodzi sama maszyna, uchwyt tokarski ze szczękami i zestaw kilku noży tokarskich.

Krok 5. Jakość ma znaczenie

Podobno tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie. Niestety ta ludowa mądrość nie dotyczy sprzętu do toczenia. Pamiętaj, że różnice cenowe porównywalnych co do parametrów tokarek nie biorą się znikąd. Jakość kosztuje. Przemyślane rozwiązania, wygoda użytkowania, dokładne spasowanie elementów kosztują. Kosztuje też zastosowanie lepszej elektroniki i podzespołów. Dla kupującego swoją pierwszą tokarkę te różnice mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka, ale one istnieją. Jak do tego dojść? Raz jeszcze możemy powtórzyć: jeśli czujesz, że toczenie w drewnie jest tym, co Cię zafascynuje, kup sprzęt lepszej jakości, a oszczędzisz sobie wydatków w przyszłości. A przy okazji również nerwów i irytacji.

W dalszym ciągu masz pytania? Potrzebujesz porady w doborze idealnej maszyny? Jesteśmy rodzinną firmą, zamiłowaną w toczeniu w drewnie. Rozwiejemy wszystkie Twoje wątpliwości. Pisz lub dzwoń. 

Komentarze do wpisu (0)